Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Ogłoszenia

Czy ktoś tutaj jeszcze zagląda?

 Cześć wszystkim, W związku z tym, że ostatni rozdział pojawił się tutaj ponad 2 lata temu, a ostatnio coś drgnęło, jeśli chodzi o moją chęć do pisania, to zwracam się do Was z pytaniem - czy ktoś tutaj jeszcze zagląda i jest zainteresowany dalszą częścią tej historii? Jeśli tak, to proszę o odzew w komentarzach, bo nie wiem, czy organizować sobie czas na pisanie, czy po takim czasie nie ma już dla kogo :-) Pozdrawiam Was i przepraszam za nieobecność, Leksia

OGŁOSZENIE

 Witam wszystkich po kolejnej bardzo długiej przerwie! Przepraszam za brak odezwu w komentarzach. Stwierdziłam, że odpowiem na wszystkie postem. Jeszcze nie porzuciłam tej historii, ciągle o niej myślę - raz bardziej intensywnie, raz mniej, ale nadal w głowie układam dalsze losy bohaterów. Problem leży w tym, że kompletnie nie mam czasu na pisanie. Obecnie zbyt dużo mam na głowie, do tego problemy życia dorosłego piętrzą się w nieskończoność i nie ukrywam, że jest coraz gorzej, jeśli chodzi o moje życie osobiste, a co za tym idzie - również samopoczucie. Do tego dochodzi praca na okrągło i wymyśliłam sobie jeszcze egzaminy zawodowe, które mnie czekają na przełomie maja i czerwca. Pamiętając jednak o tym, że pisanie zawsze działało na mnie jak dobra terapia na problemy w głowie, BARDZO CHCĘ pisać kolejne rozdziały - stąd ten post. 10 czerwca mam ostatni egzamin, po którym mam zamiar wziąć się za pisanie rozdziału. Możecie się go spodziewać do końca czerwca. Mam nadzieję, że to dla W...

ZAWIADOMIENIE

Witam wszystkich, Niestety piszę tą notkę w bardzo przykrej sprawie. Ostatnimi czasy ciągle natykam się na plagiaty mojej twórczości, ale tym razem miarka się przebrała. Niejaka moja czytelniczka "Sharlyn" zostawiła pod ostatnim rozdziałem link do swojego bloga. Weszłam więc z czystej ciekawości i gdy przeczytałam pierwszy akapit pierwszego rozdziału, to oniemiałam. Nawet nie potrudziła się, żeby zmienić pierwsze zdanie ;]. Dziwnym trafem całe opowiadanie jest napisane w narracji pierwszoosobowej, ale ten początek, akurat jak u mnie, pochyłe pismo i narracja trzecioosobowa. No i identyczny wstęp. Zaczęłam czytać dalej i co się okazuje? Lily ma dwie najlepsze przyjaciółki, w którym jedna ma na nazwisko McKinnon, a druga wygląda IDENTYCZNIE jak moja Kate. Przypadek? Co się później okazuje, w drugim rozdziale wychodzi na jaw, że Dorcas (ta, która wygląda, jak moja Kate), również sobie wzięła za cel Syriusza Blacka i również chce mu dać nauczkę umawiając się z nim i go rzucaj...

Podziękowania.

Staliśmy wszyscy przed dziwnym urządzeniem Leksi, przypominającym wielki, elektroniczny zeszyt, na którym zawsze pisała moje przemyślenia. Było nas mnóstwo. Byłam ja, roześmiana Kate, uśmiechnięta Angelina, wszyscy Huncwoci szczerzący zęby, naburmuszony Luke, szczęśliwy Adam, nawet Troy z wielkim brzuchem, okrągłym jak piłka. Był również Jasper, który trzymał się bardziej z tyłu, zerkając co chwila na Chudą. Byli też moi rodzice, Petunia z Vernonem, rodzice Kate, drużyna Złotych Hipogryfów, drużyna Gryffindoru, wszyscy nauczyciele, Snape i wiele, wiele innych postaci, z którymi mieliście okazję się zapoznać przez te pięć lat i 57 rozdziałów wspólnego blogowania.  – Zebraliśmy się tutaj… - zaczęłam, ale nie było dane mi dokończyć, bowiem obok mnie stanął James i wziął mnie za rękę.  – Aby połączyć świętym węzłem małżeńskim tych dwoje młodych… – wszyscy się roześmiali, łącznie ze mną, a ja dodatkowo pacnęłam go w rozczochraną głowę. Potter wyszczerzył zęby, potargał sobie...

Ogłosznie (znowu).

Witam, Chcę Was bardzo, ale to bardzo przeprosić, ale rozdziału w tym tygodniu nie będzie. Naprawdę przepraszam, myślałam, że jak będę miała wolny tydzień, to znajdę czas na pisanie, ale niestety nic z tego. Mam tylko 3 strony napisane i brak czasu na więcej. Przepraszam Was najmocniej za to. Nie wiem, kiedy uda mi się to dokończyć, mam nadzieję, że w przeciągu 2 tygodni. Wybaczcie. :-( Pozdrawiam i dziękuję za wszystko, Leksia

Ogłoszenie

Witam, Malutkie ogłoszonko związane z wieloma pytaniami, kiedy nowy rozdział. Otóż ogłaszam wszem i wobec, że nowy rozdział postaram się dodać w przyszłym tygodniu, gdy będę miała tydzień wolnego, bo w tym sesja jeszcze trwa i niestety nauka mnie goni. Postaram się wynagrodzić moją nieobecność i pominięcie drugich urodzin bloga. Pozdrawiam i dziękuję Wam wszystkim, Leksia

Kolejne ogłoszenie

Hej, napisałam ogłoszenie kilka dni temu, ale mi go nie dodało i dopiero teraz to zauważyłam. Przepraszam za wszystko, teraz piszę na szybko, bo na prawdę nie mam nawet wolnej chwili. Rozdział nie pojawił się z kilku przyczyn. Po 1 najpierw nie miałam neta przez tydzień, potem mój brat ciągle potrzebował mojego laptopa, a gdy znalazłam chwilę czasu, to nawet nie miałam pomysłu ani weny, żeby cokolwiek napisać. A od dwóch tygodni mam taki zapierd*l w szkole, że nawet nie mam czasu, żeby pomyśleć. Dodam, że muszę również dzielić mój czas pomiędzy naukę (której nigdy w życiu tyle nie miałam, a to dopiero początek), obowiązki w domu, chłopaka i przyjaciół. Niestety, jak na razie nie ma miejsca na bloga. Musiałabym zarywać każdą noc, żeby pisać, a wtedy odbiłoby się to na moim dniu następnym. Zresztą, nawet jakbym jakimś cudem znalazła czas na pisanie, to i tak nie mam nawet pomysłu na rozdział. 24 lipca dodałam ostatnią notkę. 25 lipca wzięłam się za pisanie następnej, bo chciałam Wam zrob...

Ogłoszenie

Hej, Tak, wiem, powinniście mnie zabić, albo sama powinnam się zabić ze wstydu. Przepraszam. Przepraszam wszystkich za nieobecność, nie dawanie znaku życia, nie dodanie żadnej notki od 2 miesięcy. Przepraszam za wszystko. Piszę to po to, aby się zmusić do napisania rozdziału, a więc obiecuję, że nowy rozdział pojawi się do niedzieli. Jeśli Wam obiecam, wtedy nie będę miała wyboru i zmuszę się do napisania rozdziału. Chociaż nie wiem, jak to zrobię, bo kompletnie nie mam na niego pomysłu i weny. Przepraszam raz jeszcze. Pozdrawiam i dziękuję, że mimo wszystko nadal ze mną jesteście, Leksia

Ogłoszenie

Cześć, Wiem, że mnie tutaj, ani na innych Waszych blogach, daaaaaawno nie było i nie mam wytłumaczenia, bo brak czasu to chyba niedostateczna wymówka? Oprócz braku czasu dochodzi również lenistwo, które jest moją najsilniejszą cechą osobowości. Niestety. Wpadłam tutaj, żeby Wam napisać, że raczej w najbliższym czasie nie pojawi się nowy rozdział. Może zacznę nadrabiać zaległości, ale w to też wątpię. Nie chodzi o to, że jakoś oficjalnie zawieszam bloga, tylko po prostu informuję Was, że jak na razie nic tutaj nowego się nie pojawi. Mam nadzieję, że wrócę niedługo, ale nic nie obiecuję. Przepraszam i pozdrawiam, Leksia

Ogłoszenie

Hej! W komentarzach pisaliście, żebym się odezwała, więc to robię. Taaaak, jak widać znowu odcięłam się od świata blogowego. Obiecuję, że wrócę, ale nie wiem kiedy. Zaległości w czytaniu nadrobię, jak dodam notkę, z którą mam problemy. Jeśli chodzi o wszelkie pytania: skoro już Fielfelle założyła to forum, bardzo prosiłabym, żebyście wszystkie pytania tam kierowali, łatwiej i szybciej mi na nie odpowiedzieć no i jest to wygodniejsze i dla mnie i dla Was. I właśnie na tym forum pojawiło się moje pytanie/prośba do Was już kilka dni temu, na co niestety nie dostałam odpowiedzi :). Prośba ściśle łączy się z notką, którą muszę dokończyć, więc fajnie by było, jakby ktoś tam zajrzał :). Pozdrawiam Was kochani!

Forum

Cześć! Najpierw chcę powiedzieć, że nowy rozdział zacznie powstawać dopiero 13 maja, bo wtedy mam maturę ustną z języka polskiego, a muszę jeszcze ją napisać (nie mam ani słowa). Gdy ją zdam, zostanie mi tylko ustny angielski, na który nie muszę się uczyć :). Druga sprawa to fakt, iż  Fielfelle wpadła na pomysł, żeby założyć forum o tym blogu. No cóż, podchodzę do tego trochę sceptycznie, ale bardzo mi to schlebia i doceniam to oraz bardzo dziękuję. No i w miarę możliwości, jeśli pomysł wypali, będę się starała pomóc z całych sił. Tak więc zapraszam na oficjalne forum mojego bloga, gdzie możecie prowadzić dyskusje między sobą i poznać się nawzajem. Tam mogę odpowiadać na pytania itp, itd. http://evanslilyzycie.fora.pl Trzymajcie oj jutra kciuki, szczególnie w czwartek od godziny 14 :). Buźka ;*

OGŁOSZENIE

Hej! W związku z Waszymi komentarzami chcę coś wyjaśnić :). Otóż, jak sami widzicie, odcięłam się ostatnio od życia blogowego. Ani nie czytam Waszych blogów, ani nic nie dodaję/piszę na swojego. Spowodowane jest to trochę maturą, trochę brakiem czasu, trochę brakiem chęci, trochę lenistwem i trochę wszystkim. Obiecuję, że po maturze wszystko nadrobię (w końcu będę miała 5 miesięcy wakacji :)) oraz napiszę szybko notkę (która w 1/2 jest już napisana). Niestety, ale został mi niecały miesiąc do matury, a ja nic kompletnie nie umiem na moją rozszerzona matę, ani nie mam nawet słowa napisanego na temat mojej pracy maturalnej, nie wspominając nawet o przeczytaniu lektur mi do tego potrzebnych... A więc wybaczcie mi to wszystko, szczególnie to, że nie czytam Waszych blogów. Naprawdę, wszystko nadrobię. Wiecie, że Was kocham, nie? :) Pozdrawiam serdecznie, trzymajcie się ciepło! Leksia

Witam !

Hej! Jestem Leksia i witam na blogu (kolejnym ;)) o czasach szkolnych Lily Evans. Mam nadzieję, że spodoba się moja radosna twórczość ;). W najbliższym czasie powinien się pojawić pierwszy "rozdział".  Pozdrawiam!