Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2023

70. Łania.

Dni w Hogwarcie leciały jak szalone. Pierwszy tydzień naszego związku minął błyskawicznie i ani się obejrzałam, a końca dobiegał kolejny. Niecały tydzień po mojej czwartkowej rozmowie z Lukiem na temat całowania (albo raczej jego braku) Angeliny wracałam do dormitorium po skończonych lekcjach właśnie z McKinnon. Kate zniknęła gdzieś z Syriuszem, a reszta Huncwotów poszła załatwiać swoje sprawy. Angelina była umówiona z Lukiem zaraz po lekcjach, więc chciała pójść do dormitorium się przebrać. Cieszyłam się niemal tak samo jak ona na to spotkanie, bo obstawiałam, że Luke w końcu zrobi jakiś zdecydowany krok, na który tak bardzo liczyła szatynka. Widać było, że ona także wiąże duże nadzieje z tym spacerem, bo im bliżej byłyśmy wieży Gryffindoru, tym bardziej była poddenerwowana, ale również i podekscytowana. Gawędziłyśmy o skończonej właśnie lekcji z Flitwickiem. Angelina narzekała na to, że na dzisiejszej lekcji nie udało jej się magicznie powiększyć pudełka tak, żeby jego rozmiar pozos